Pomyślałem o bankach w kontekście ich akcjonariatu, właścicieli. I to widzę? Bank polskie są już dawno nie polskie. Efekt globalizacji i otwarcia rodzimego rynku na świat. Ale może nic w tym złego? Zachodzę w głowę.
Co to znaczy, że coś jest polskie lub polskie nie jest? W przypadku firm, a więc też banków pytanie sprowadza się do tego, kto jest właścicielem. Jeżeli to Polak to bank może się określić mianem polski. I analogicznie na odwrót. Skądinąd jest to ciekawe. Jeżeli wyobrazilibyśmy sobie, że bogaty Polak jest właścicielem banku i zmienia narodowość. Wtedy bank przestanie być polski? Ciekawe…
No cóż, nie zważając na powyższe rzut oka na strukturę właścicielską banków notowanych na warszawskiej giełdzie mówi jedno: polskich banków właściwie nie ma. Chyba tylko PKO BP pozostaje w większości w rękach Skarbu Państwa, a więc pośrednio obywateli naszego kraju. Wszystkie inne instytucje już dawno przestały być polskie. BZ WBK, BPH, PEKAO SA, itd, itp. No ale co z tego, że PKO BP jest bardziej polskie niż PEKAO SA? Czy w kryzysie finansowym moglibyśmy liczyć bardziej na jednego czy drugiego, bo ten jest polski, a ten niepolski. Otóż nie! Decyzje finansowe menedżerów banków zapadały w oparciu o rachunek finansowy a nie strukturę akcjonariatu. A że właściciel ma takie czy inne oczekiwania wobec swojej własności to już zupełnie inna historia.
Pamiętam, jak kilka lat temu jakaś populistyczna partia krzyczała, że rząd rozdaje polski majątek, wyprzedaje zagranicy i że niedługo już nic nie będzie polskie. No i co z tego? Żyjemy w dużym, otwartym świecie. Jeżeli przestanie mi się podobać w Polsce, a cierpliwości nie mam tak wiele, to nic innego się nie wydarzy jak po prostu przeprowadzka. A jak wszyscy w Polsce dojdą do takiego wniosku, to nikt nie zostanie, a banki będą warte tyle co nic.
Polski sektor bankowy typowo polski to bank spółdzielcze. Nie reklamują się. Żyją z lokalnej społeczności. I z tego co wiem nieźle sobie radzą. Nikt po nie rąk nie wyciąga i one nie pchają się w cudze. A jak by się pchały to powiedzcie jakie to ma dla mnie znaczenie …
DŻÓŃ